look napisał(a):
motyw sytuacyjny wieczoru:
W trakcie burzliwego meczu FS vs 3C zapada na sali, na ułamek sekundy, całkowita cisza. Dokładnie w tej chwili odzywa się lady_vicky:
"*****, nie działają mi klawisze"
Na sali gromki aplauz.

Sorki za to, ale byłam bardzo wkurzona, bo nie działał mi mój konfig (w ogóle nie chciał się zasejfować) i musiałam grać na defaultowych ustawieniach i myszka coś kiepsko działała i klawa ciężko chodziła i.... z tego całego zdenerwowania zapomniałam całkiem że nie jestem sama w sali i kilka przeklonów mi się niechcący wymksnęło

Za co wszystkich bardzo przepraszam
Podsumowanie:
- beznadziejne kompy (grałam na 4 różnych komputerach, z czego na 2 była beznadziejna klawa i strasznie ciężko chodziła, myszki były 3-przyciskowe kulkowe i nie umiałam na nich grać, na jedynm stanowisku z monitorem było tak źle, że aż prawie zasłabłam i Vegeta musiał mi pomóc wyjść z kafejki (thx Vegetka :*)
- beznadziejny admin, który kompletnie nie miał pojęcia o BFie i naszych potrzebach (typu podłączenie własnego sprzętu) i na mnie nakrzyczał i chciał aby FS z encalve grało beze mnie, bo miałam problemy z kompem a jemu nie chciało się czekać aż sobie z nimi poradzę... gdyby nie to że enclave stwierdziło że zaczekają (bid THX za to) i pomoc WarszaFki (dzięęęęęki

)z kompem, to bym nie grała
- nieprzygotowanie kafejki na turniej (miało się wszystko zacząć o 10, ale poniewż jak przyszliśmy nic nie było gotowe to pierwszy mecz był ok. 13)
- brak słuchawek i mikrofonów przy kompach (Ci któzy nie mieli musieli sobie jakieś pożyczyć albo kupić w kafejce na dole - gówniane słuchawki wkładane do uszyu kosztowały tam 4 zł!)
Ale mimo tych wszytkich wpadek z kafejką i głupim adminem najmilej będę wspominać wieczory i ranki w Malcie - bo było tam zaJebiście - świetne towarzystwo, super imprezki, świetni ludzie.. po prostu byliście zajebiści!
Specjalne
podziękowania dla:
-
Mcusia - za przygotowanie tej całej imprezy, sorki za wszystkie kłopoty które Ci sprawilismy i dzięki za wszystko co zrobiłeś - i nie przejmuj się tymi wszystkimi wpadkami - jeszcze nie byłam na Lanie, na którym kompy były by odpowiednie i wszystko poszło tak, jak się planowało, odwaliłeś kawał dobrej roboty i za to BIG THX
-
FSu - jesteście najbardziej zwariowanym, zaJefajnym, przyjacielkim i imprezowym klanem z jakim miałam kiedykolwiek styczność, świetnie się z Wami bawiłam i już się normalnie nie mogę doczekać klanowego zjazdu ^-^
-
enclave za gościnę w swoim domku i rozmowy i za pomoc i że ujęliście się za mną przed tym głupim adminem (kij mu w oko). Jesteście THE BEST
-
MONu - za miłe przyjęcie - jesteście świetni, fajnie było Was znowu widzieć
-
Zuluskowi - za transport, obiadek, za opiekę i w ogóle za wszystko
-
Garetowi za towarzystwo i rozmowę ^-^
-
Vegetce - za wszystko
-
Battlefieldowcom - za to że przyjechaliście, byliście świetni, piliście więcej niż ustawa na to pozwala i że dzięki Wam tak dobrze się bawiłam (i tak fajnie mi się bluzgało

)
LanParty było *******, aż mi się nie chciało stamtąd wyjeżdzać... zamiast tych 2 dni powinno trwać co najmniej tydzień! Mam nadzieję że jak będzie ten Lan BF2, to będzie możliwość spotkania się na dłużej, chcoiaż nie wiem czy wątroby co poniektórych wy3mają tyle
