Piszę tutaj, bo znowu zobaczę debilne komentarze, że mam czelność informować w newsach o granych meczach...
W międzyczasie Team Enclave rozegrało dwa mecze. Pierwszy z nich odbył się na mapie Kursk, którą wymusił przeciwnik -
Geh aB Clan.bf (nie zgodzili się na żadną opcję poza tą jedną jedyną mapą - nawet na "random map"!). Widocznie tylko ją mają obcykaną, co pokazali wygrywając 501:0, już od samego początku kampując - jedyna słuszna taktyka na tę mapę. W sumie gra "lepszych" klanow sprowadza się do jednego: strącić samoloty wroga -> airlock -> zniszczyć resztę czołgów -> 2 czołgi na lotnisko -> camping. Po paru minutach lock i nic już nie da się robić. Zdecydowanie nie polecamy. Chyba, że na innych mapach, bo przy próbach wydostania się bez problemu ginęli

Gdyby nie airlock gra mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. No, ale nie zawsze można wygrywać
Dzisiaj z kolei graliśmy z
F7C na Tobruku. Naturalnie lamy niemieckie nie chciały grać na neutralnym serwerze, bo bali się, że po dupie dostaną. Jak się okazało nawet przewaga w pingach im nie pomogła. Obroniliśmy się jako Allied bez większych problemów. Parę razy udało im się wyszarzyć i zając pojedyncze flagi, ale generalnie trzymaliśmy ich w drain'ie) wygrywając tą rundę 176:82. W Axis pokazaliśmy im jak powinien wyglądać Blitzkrieg, roznosząc ich w 8 minut 16 sekund, 273:0. Łącznie
zwyciężyliśmy 449:89 zyskując 24 punkty.. Gratulacje dla Was panowie - jeden z najpiękniejszych meczy, w jakich brałem udział. Chyba się nie tego germańcy spodziewali

Good Job.