Slaj napisał(a):
przymknij sie calavero dobrze ??bo gówno wiesz za ile bfa qpiłem
A może tak troche kultury prosze Pana, ok?
Po 1. Powinnismy nie zasmiecac tego topicu tak jak prosił EST, ale sorry EST, nie moge przemilczeć tych otwartych, publicznych i bezpodstawnych ataków na moją osobe. Sam chciałem załagodzić spór i uderzyłem w pojednawczy ton, jeżeli coś.. zawsze można przedyskutować ze mna różne sprawy na GG. jednakże Panowie wolą inaczej...? OK.
Po 2. SLaj -> Jezeli ja wykazalem sie "noob'ostwem" nie kojarząc Pana Gofra, to Ty wykazales sie tez "noob'ostwem" nie kojarząc że np. pan Grig (harnaś), czy tez Dencio [do ktorych osobiscie nic nie mam] sa "trollami", stawiając moją teze pod znakiem zapytania. Jak widzisz, udowodniłem Ci (za pomocą linka do ciekawego topic'a) ze Dencio jednak ma zachowania swiadczace o trollostwie, chociaz nawet i on.. przyznał sie do błędu i postanowił się poprawić. "Zaatakowałeś" mnie, moją wygłoszoną opinie, a ja udowodniłem Ci ze mam racje i.. pozatym moze nie zauważyłeś Slaj "

"... to wszystko było w zartobliwej formie powiedziane.... Pozatym, nigdzie nie dałem do zrozumienia SLay za ile kupiłeś BF'a. Chyba Ci sie tematy pomyliły

.
Po 3. Widze ze niektorzy pomylili sie i zapomnieli na jakim polu walki powinni walczyc. Przypominam Panowie, że tytół gry to "Battlefield 1942", a nie "Battlefield battlefield1942.pl"... pozatym gra ta ma nam dostarczac przyjemności, a nie okazji do pokazania, że skoro jesteśmy nieco lepsi skillowo to juz wszystko nam wolno.
Po 4. Est.. teraz masz dopiero 4 adminów: Mayek, Mcmt, Gofer, Tołdi. (Przy czym wątpie żeby 4 kandydatura przeszła przez głosowanie

- chociaz kto wie

) W obecnej sytuacji admini Ci musieliby adminować 2 mecze w tygodniu... a to ich najdalej po 3 tygodniach zabije. Także jakby nie bylo wystarczajacej ilosci.... to tylko przypominam o mojej propozycji

. Ew. Mozna zrobic tak: z kazdego teamu 1 admin obowiązkowo + Ci ktorzy sie zgłoszą.
Po 5. Jeszcze raz orzepraszam EST za offtopicowanie.. no ale nie mogłem tego przemilczec. No i jeszcze raz - sorry Gofer
