Premier League
SPQR -
GaBbf 5:1
Skład
SPQR

B<>K

Caparzo

Pancho

Titus
Skład
GaBbf

CaipiŽinha

desti

Dozen

Orbel

Zero
Mapki: Un Berlin & Battle of Sands
Bardzo ambitny przeciwnik. Pomimo, że mecz nie miał większego znaczenia (bo wynik nie wpłynąłby na układ w grupie) kolesie podchodzili do niego jak co najmniej do finału. Z uwagą obserwaliśmy jak codziennie grają po trzy, cztery spary. Z Pactum, z low skilled i wieloma innymi. Trenowali, trenowali i jeszcze raz trenowali. Stąd pierwsza runda na Un Berlin (my Axis) to ich dominacja, a dla nas szok. Dostaliśmy 123 do zera, zostaliśmy dość szybko zamknięci. Co prawda przez część meczu graliśmy w trójkę - bo Titek miał problemy, a nie można było dać pauzy - ale i tak grali świetnie. Koniec rundy. Zaczyna się nerwowa atmosfera. Ok, to nie żarty, trzeba zagrać na sto procent swoich możliwości. Pierwsze minuty drugiej rundy to wymiana flag między sobą. Nie mniej ostra ofensywa z naszej strony załamuje ich obronę i przejmujemy wszystkie flagi. Zamykamy ich. I przy locku dławimy. Ostatecznie 156:0 i rudna oraz mapka wygrana. Natomiast na Sands grają całkiem ładnie, ale jak zwykle nasze zgranie i taktyka na mapce nie do przełamania. Obie rundy zdecydowanie wygrywamy.
Tym meczem kończą się dla nas rozgrywki grupowe. Osiągneliśmy wszystkie założone cele na tym etapie. Pierwsze miejsce w grupie, zero porażek, zemściliśmy się na DKH, za porażkę w poprzednim sezonie. Teraz pozostaje czekać na playoff. Co ciekawe w naszej grupie nie roztrzygnęło się jeszcze, kto wyjdzie z miejsca drugiego. Wkrótce ciekawy mecz DKH - #Dzo. Pomimo, że ten pierwszy jest faworytem, może wiele się zdarzyć, bo #Dzo ma ciekawych i mocnych graczy.