.Gildean. napisał(a):
Przytocze tu przykład grałem na mapce battleaxe przegrywaliśmy ja obszedłem mapkę do okoła i zabrałem flagi od tyłu, potem je utrzymaliśmy i wygraliśmy bezwątpienia spora częśc sukcesy była właśnie dzięki mnie,bo nasz team wykrwwaił się i nikt niemogł odbić wrogowi flagi ja to zrobiłem wygraliśmy w nastepnej rundzie napisałem że to dzięki mi mogliśmy wygrać bo zabrałem wrogowi flagi i nagle słysze od jakiegoś starego gracza "Ta pewno bez ciebie to by scena wogólne nieistniałą " fajnie przepraszam bardzo bo niegrałem z znanym klanie i nieudzielałem się na scenie to znaczy że nieumiałem grać ? że byłem graczem z obniżki ? noobem ? wielokrotnie się z tym spotkałem że z powodu tego że niejestem w klanie jestem traktowany jako noob niewazne jak gram liczy się tylko to że nieudzielam się na scenie dlatego jestm noobem.
Sory koleś, ale spodziewałeś się może, że wszyscy Ci zaczną dziękować i Ci może bukiet kwiatów w podzięce przyniosą, bo właśnie dzięki
Tobie wygraliście rundę? Myślisz, że jesteś jedynym człowiekiem w historii BFa, który potrafił sam tyle zrobić dla drużyny?? Zabawny jesteś... ja się wcale nie dziwię, że ktoś Ci taki text napisał... Zapamiętaj sobie jedno - to nie Ty masz swoje czyny chwalić, ale inni

Poza tym... to jest gra drużynowa, gdyby inni nie odwracali uwagi wroga od Ciebie, to sam byś tak daleko nie doszedł, a że przeciwnik skupił się na zabijaniu Twoich współtowarzyszy, to dzięki temu mogłeś dokonać tego, co dokonałeś... więcej pokory i samokrytycyzmu na przyszłość ...