Jaka jest kondycja forum BF42. Z tego co widzę odwiedziny chyba jakoś drastycznie spadły. Po podziale na BF42 i BFV, forum sie rozrzedziło. Czy starzy forumowicze wrócą po premierze BF2? Czy nie uważacie, że taki podział na trzy podfora jeszcze bardziej podzieli użytkowników tej strony i ruch w efekcie ustanie zupełnie? (aiv - jak tam statystyki?) :)
Następna rzecz to podział sceny na kilka obozów. Rozumiem , że można sie kłocić i rozumiem , że mozna kogoś nienawidziec i miec ochote mu nawrzucać. Luzik . Tylko jaki POWÓD ja sie pytam? Kamon! Kłócicie sie o tak mało istotne rzeczy, o takie pierdoły, że aż sie płakać chce. Poza tym są to często sprawy niejednoznaczne , z wieloma odpowiedziami , i zamiast podjąc dyskusje nawalacie sie błotem jak ruskie przekupy.
Oto przykłady:
- Cziterstwo? Haha, każdy kto gra w gry tego typu wie , ze nie ma bata ale sie prawdziwego korzystajacego z czitów czitera nie złapie. To najwieksza wada takich gier zespołowych tak jak w piłce noznej na przykład ślepota sędziego. PB to dla czitera tylko wyzwanie i dobra zabawa.
- Nabijanie się z chłopaków , którzy podchodza do grania poważniej niż inni. Uh. Słuchajcie. Gadałem kiedyś z Zooltarem przez 5 godzin, w samochodzie jadąc do Gdańska z Warszawy, prawie tylko na ten temat :D i nie doszliśmy do consensusu. On ma wiedzę o grach dość poważną :> i jego zdaniem , poważny e-sport to paranoja , bo
a/ nie ma rynku i nikt nie płaci za granie,
b/że to żadne pieniądze
c/że to może w japoni dla garstki ludzi i za tym 1000 argumentów...
..prawdziwych oczywiscie ale jak dla mnie nieistotnych.
Dla mnie argumentem jest to , że jeśli młodzi ludze chcą , żeby esport był esportem, żeby progamerstwo było progamerstwem to za , kurde, 5 lat BĘDZIE, bo to dla nich własnie będą robione gry. I czym mocniej teraz w Polsce tego chcą tym szybciej sie stworzy rynek a firmy bedą chciały to sponsorować i tyle. Możemy o tym podyskutować jak chcecie :)
- Akcje typu "koleśpodał sie za kogoś innego i zatrudnił sie w dwóch klanach" , no Halo? Po cholere w ogole brac udział w takiej dyskusji? Co wy dzieci? Przerabialiśmy już to 1000 razy z Vegetą (;-)) A propos co tam u Vegety słychac?:)
Jedyne co mnie podbudowuje (na razie) kiedy czytam nasze forum to to ,że mimo wszystko po tylu waśniach i kłótniach nadal polskie ekipy kibicują polskim klanom i jednogłosnie wspieraja TP w obu grach. To nawet budujące.
Pewnie wam sie przejadły te same gęby już od ponad 2 lat ale mimo wszystko myśle , że bedziecie musieli wytrzymać sami ze sobą jeszcze dłużej :) Z tego co widziałem na filmach nbrigejdów, BF2 zapowiada sie na kontynuajce BF42 czyli , że Dajsi sie spisali i że bedziemy mieli następce z prawdziwego zdarzenia, jakim dla mnie BFV nie był. Warto, więc może znaleźć raczej coś co będzie budować scene a nie ja rozpierdzielać na mniejsze grupki? Takie podziały powodują , że ludzie nie rywalizują ze sobą w CB czy innych ladderach ( bo to nie jest przecież zadna wykładnia tego czy ktoś ma racje) , tylko wykruszają sie z gry bo własnie klimat sceny i kłótnie ich nużą.
p.s I jeszcze do chłopaków co to BFa odkładają, bo mają randkę z panną czy inny sex sobotni i wrzeszczą o tym na całe forum :))
JESZCZE WAM SIE ODECHCE TYCH BAB i zatęsknicie do BFA! Hahaha wspomnicie me słowa, jak będziecie starsi :> (teraz to se przywaliłem samobója:)
Poza tym słyszałem, że w Glamour pisali , że w 2005 BF ma być zajebiscie modny więc laski bez BFa w domu nie będą trendi, jazzy, pussy i jouicy (notrendidżezipusidżusi) czy jakoś tak.
Jombo Korimba Everybody
_________________ I need a medic.
Ostatnio edytowano 30 lis 2004, 19:05 przez Pepsee, łącznie edytowano 1 raz
|