artih napisał(a):
... powiem tak - wiekszość z tych ludzików dysponuje żenującą kultura osobistą i nie przesadzę jak nazwę (nie wszystkich) bandą dzieciaków, która nie do końca wie co robi.
"Jechaliśmy" ich dość mocno (tak jak to nowy klan, jak nas "jechano" na początku) i zaczęły pojawiać się koszmarne bluzgi pod adresem całego naszego Klanu jak i pojedynczych osób (dysponujemy kilkunastoma screenami jak by co).
Tak więc na przyszłość: radzę dokładnie przemyśleć grę z nimi a
PKT radzę zapanować (szczególnie kierownictwu) nad szczeniactwem które powinno się bezwzględnie tępić

Masz racje - jak najbardziej, ja niestety nie mogłem grać, a młodych nie miał kto utemperować. Wiekszośc to bardzo młodzi gracze i trzeba nad nimi popracować. Niestety łatwiej nauczyć strzelać niż wytepić "podwórkowe" zachowanie- jest to najważniejsze zadanie stojące przed klanem - ukulturalnic graczy (naszych) Będę bardzo wdzięczny za screene na e-maila klanu żebym wiedział kogo zacząć temperować. To bardzo przykre że nie potrwfią opanować emocji - przegrana nie tłumaczy żadnego zachowania.

Jeszcze raz serdecznie przepraszam. Jeżeli niektórzy gracze nie będą się potrafili przystosować do zasad to trzeba sie będzie z nimi definitywnie pożegnać.
A co do "jechania" to jak najbardziej słuszne - doświadczone klanu powinny pokazywać młodym wszysykie błędzy i braki.
_________________
Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia, porażka na nie nie pozwala.
