Nie mam żadnych problemów technicznych, ale mam za to inny problem. Gram w BF1942 od wersji 1.1 czyli od listopada 2003 i żaden patch nie był taką katastrofą grywalną jak 1.4. Od czasu kiedy gram na tej wersji nie gram. Jestem gorszy od noob'ów. Ciekawe są też zmiany. Jeep: rozjeżdża cię ruszjąc, czyli na żadnej prędkości, jeep nadjeżdżając od czoła Panzera może go zniszczyć. Czołgi: czołg ma mniejsze szanse od piechura gdyż strzelając z KM zadaje mu śladowe uszkodzenia, KM w czołgu służył między innymi do obrony przed samoltami, teraz to może je połaskotać po chłodnicy... Piechota: BAR i Thomson nie mają szans z nowym japonskim Assult Rifle, zabija góra trzema pociskami trafiając byle gdzie opponenta, odniosłem również wrażenie że ogon RPG zabija, a granaty to czołg zniszczą ale z piechotą to już inna sprawa... Możecie myśleć, że marudzę, ale gram już ponad pół roku raczej codziennie i nie byłem tak daremny. Wydaje mi się, że dźgnę tą całą grę bagnetem bo to jedyna rzecz która mi się podoba w 1.4 (zabija jedno dźgnięcie

) Z drugiej strony zastanawiam się czy to już nie zabiegi marketingowe na następną produkcję jaką ma być Battlefield Vietnam... w końcu musi być lepsza bo przecież wszyscy kochamy amerykę... i musimy ją sponsorować

. Wszystkie opisane przeze mnie dziwy doświadczyłem w grze, często nie jednokrotnie. I na prawdę jak gram tak długo nigdy nie miałem ochoty zmienić zajęcia jak teraz.(nigdy nie miałem wogóle ochoty

) Zapomniałem o jednej wykrytej przeze mnie wadzie technicznej: ping na modemie - ok. 20 (

) a ping kicker pokazuje, że mam ponad 400.
Szkoda, ale Battlefield 1942 się już chyba dla mnie kończy.
