DotAfterLongSentence napisał(a):
W 0.8 gram wyraźnie mniej niż w 0.7. Wcześniej wystarczyło dołączyć do średnio zgranej i zorganizowanej drużyny i już była zabawa. Teraz bez znanych sobie ludzi albo doświaczonych graczy grywalność spada na łeb na szyję. Jest też parę innych mniejszych wad, o których była mowa. Osobiście bardzo żałuję, że praca medyka i obrażenia zostały tak bardzo zmienione. Krwawienie jest z byle powodu. Wcześniej grałem medykiem, bo można było dbać o zdrowie kolegów, a w wolnej chwili wesprzeć ich w ataku czy obronie z drugiej linii. Teraz medyk właściwie cały czas leży po murkiem i leczy. I leczy. I leczy. Czyli nic nie widzi oprócz pleców lub tyłka pacjenta i nie rusza się z wciśniętym przyciskiem myszy. Ubaw po pachy. Ja rozumiem - realność. Medyk od tego jest żeby leczył. Zgoda, ale jest jeszcze grywalność. Dawniej byłem pierwszy do gry medykiem, teraz - ostatni.
I druga rzecz - animacje, które rzucają postacią na boki jak przy huraganie Katrina. Po godzinie gry z takim bujaniem mam prawie chorobę morską. Po kiego grzyba?
1 med: to zależy jaki masz team czasami 1 med sobie nie radzi bo tylko co chwila skaczesz od ciała do ciała podnosząc chwilka leczenia odgonienie araba wymiana ognia (ironsighty w 0.8 w m16 są świetne czasami tylko dla nich biorę meda na ochotnika lub strzelca do cqb:P) i znowu obowiązkiem meda nie jest walka tylko pilnowanie by nie wszyscy zgineli gdy masz 4 rannych trzeba ocenić ich przydatność dla sq i ustalić kolejkę(w American Army kurs medyka uczył o tym jak poważny jest stan co tu też będzie miało znaczenie w pr0.

trzeba się przyzwyczaić do gry a ffa za jakiś czas też się wespnie na wyższy poziom (bye bye Rusian reality

) też uważam że trochę zwalili 0.8 ale trzeba pracować i jak nie ma sq z sensownymi ludźmi to można samemu spróbować się w sl-a pobawić
i wtedy pamiętaj o pisaniu teamwork lub voip w nazwie sq

bo zazwyczaj kilku też wnerwionych ffa ludzi spróbuje coś z tobą powalczyć i ugrać

2animacje: według mnie większość jest fajna tylko trzymanie granatu(ostatnio poleciał mi rekord odległości aż 2 metry!!!) i celowanie z scopa powinni dopracować czyli - nowe trzymanie fraga nie jak
to już pisano o modlącym się do granatu i szybsze celowanie z scopów bo mimo iż mniej realistyczne (pisano o podbijaniu oka celownikiem

) dały by trochę więcej luzu i zabawy w grze:)
_________________

"Nobody asks to be a hero, it just sometimes turns out that way"