CzlowiekDemolka2 napisał(a):
Skandal: i taka dyskusja się mi podoba, jasno i konkretnie, a nie podchody "... miałem co innego na myśli... bla bla bala..... ty nie rozumiesz...." jak co poniektórzy uskuteczniają

Nie całkiem wyszło jak chciałem, to tak a propo twojego nawiązania do Gosiewskiego. Po pierwsze byłem po browcu

, po drugie ciężko znaleźć jakieś super konkretne dowody w przypadku gdy cała dokumentacja Telegrafu łącznie z finansową to aż (sic!) 20 stron. Tyle że denerwuje mnie, gdy ludzie Kaczyńskiego mówią, że działalność Telegrafu była wielokrotnie prześwietlana i nie dopatrzono się żadnych nieprawidłowości

to co w takim razie robi Maciej Zalewski w pierdlu?. Znalazł się tam za szemrane interesy Telegrafu z Art B. zakończone szukaniem haków na Art B. i w końcu szantażem - skądś to znamy, hehe (
edit: .
Miał też zarzut ostrzeżenia przed aresztowaniem właścicieli Art B - Bagsika i Gąsiorowskiego. Z tego co wiem, działalność Telegrafu była w kręgu zainteresowań prokuratury ale tylko wtedy, gdy inne firmy oszukane przez Telegraf składały wnioski do prokuratury, i to tylko ta działalność, która tyczyła się kontaktów Telegrafu z poszkodowanymi firmami. Nie na darmo pisałem też o długich latach, w których Kaczyńscy w tej całej sytuacji zajmowali strategiczne pozycje w państwie - szczególnie zwróciłbym uwagę na czas gdy J.K był szefem kancelarii prezydenta - wtedy powstał Telegraf, wtedy też prawdopodobnie PC było finansowane z pieniędzy FOZZ. Co potwierdzali w procesie świadkowie ale zostali przez sędziego Kryże olani. Mimo to Kaczyńścy jako świadkowie w sprawie musieli stawiać się w sądzie na wyjaśnienia. Jeszcze inne nie mniej ważne funkcje - Lech Kaczyńśki: minister sprawiedliwości, prezes Najwyższej Izby Kontroli plus rozległe ich kontakty z prokuratorami i sędziami ze względu na wykształcenie braci i długoletnie ich związki z prlowskim sądownictwem.
I tak na koniec - nie chciałbym być porównywany z Nowakiem czy Lepperem - te informacje, które podałem tutaj w dużym skrócie nie wypłynęły teraz, są znane od dawna, zresztą pisałem już o tym w temacie Wojsko Polskie i było to na długo przed rewelacjami sfrustrowanego Leppera.
Wojtas napisał(a):
Kiedy widze zone Rokity turlam sie po podłodze w spazmach smiechu...Podobała mi sie wypowiedz Radka Sikorskiego który to powiedział ze gdyby jego żona zrobiła cos takiego to by zmienił zamki w drzwiach...
Nelly to
agentka KGB:shock:, przynajmniej tak nazwał ją J.K. dwa lata temu a znowuż Jan Rokita stoi razem w rzędzie z
największymi zbrodniarzami (słowa J.K sprzed roku). Oni mają być w rządzie PiSu? Niemożliwe

No chyba, że
putinowski agent (słowa J.K. sprzed 3 lat) Rydzyk dał małżeństwu rozgrzeszenie ale co wtedy na to nasz zadziorny patriota Zygmunt Wrzodak (nazwany przez Kaczyńskiego "
ruskim agentem") związany z Radiem Maryja i współpracujący obecnie

z Kaczyńskimi
