CS nie wymaga mocnego sprzętu i IMO to główny powód jego popularności. Wystarczy, że pójdzie na kompach w e-cafe (CS i Starcraft to żelazny zestaw w większości z nich). Poza tym tzw. "learning curve" jest w CS dużo krótsza niż w serii BF, więc szybciej osiąga się zadowalający poziom gry, a potem już tylko cyzeluje skilla.
Cytuj:
a nie grał ktoś w sieci w ut2004???
chętnie bym wysłuchał czyjejś opinii.....
Grałem. Tempo jest zabójcze - w trybie Onslaught (idzie o przejmowanie tzw. węzłów energetycznych, można korzystać z pojazdów) przy 8 graczach rozpierducha na 2 maksy

, kolorowo jak na jarmarku, wszędzie jakieś apteczki, zbroje i inne pierdółki, trudno załapać co się dzieje, zdobywasz jakieś punkty nie bardzo wiedząc za co, rodzajów broni jest od cholery, między bazami (węzłami) możesz się teleportować (!). Jakby ustawić "Friendly Fire" nie byłoby chyba nikogo z dodatnią punktacją

Ale poza tym gra się całkiem, całkiem... no i "Ragdoll" wymiata.
Zresztą sam się przekonaj. Ściągnij sobie demko np. z Gamer's Hell.