Hynol napisał(a):
Najbardziej potrzebna drużynie jest grupa skilowych, zgranych zawodników, któzy zamiast robić za mięso armatnie spuszczą łomot przeciwnikowi.
A co do reszty, gracze CSowi będą ostro w plecy jeżeli chodzi o taktyki i poruszanie się pojazdami. A to zapewne będzie 80% sukcesu.
Jako "dawny" nalogowy gracz w cs-a ( 4-5h dziennie

) zgodze sie z pierwsza czescia zdania, czytaj ze potrzebny jest skill, ktorego gracza cs-a nie brakuje ( no nie wszystkim ale tym "dobrym" . Jednak z drugim zdaniem nie do konca sie zgodze:
Cytuj:
A co do reszty, gracze CSowi będą ostro w plecy jeżeli chodzi o taktyki
NIby czemu?? Taktyka w cs-a jest tak samo wazna jak BF-ie, skill+taktyka = zwyciestwo, wiec to zdanie jest bledne.
Cytuj:
A co do reszty, gracze CSowi będą ostro w plecy [...] i poruszanie się pojazdami
Do poruszania sie pojazdami naprawde nie trudno sie przyzwyczaic, zreszta myslisz ze cs-owcy graja tylko w Cs-a? Gorzej jest za to ze strzelaniem

bo w csie tam gdzie masz celownik to tam trafiasz a w bfie jest "zdziebko" inaczej. Pamietam jak sie wnerwialem ze mialem celownik centralnie na "glowce" przeciwnika ( przyzwyczajenie z hedszotow

) i nie trafilem

, albo podczas biegania

.
Najtrudniej beda mieli do przyzwyczajenia sie do strzelania, bo taktyke i skilla ( ci lepsi

) to juz maja. Przeicez jaka jest roznica w zachowaniach taktycznych np w offisie a np tobruku z 42
