MilkyWayPL napisał(a):

Tak wyobrażam sobie przeciąganie rannych.
Dymne lecą, gówno widać, a my ciągniemy, leczymy (co trwa ok 5 sek, a nie super-cudowne wskrzeszenie defibrylatorem)
I nasz kolega nam dziękuje. Jak są osoby na na tyle głupie, żeby wybiec na środek bitwy, i próbować przeciągnąć rannego to nie powinni grać w żadną grę FPS.
BC2 wyróżnił się jako świetny FPS taktyczny. Ale ja w nim najbardziej cenię to, że pan na wieżyczce już nas nie będzie denerwował. System zniszczeń, choć nienajlepszy, Bardzo umila granie w tą grę.
Moje pytanie, to jak zorganizują system zniszczeń, w takich miastach jak Paryż czy nowy jork
No, byłbym w wniebowzięty jakbym mógł wysadzić wieżę Eifla, czy wejść do
Believe it, or not! w Nowym jorku

(no na tak spektakularne akcje, to w tym dziesięcioleciu raczej nie zobaczymy)
Chyba że zastosują taki system jaki możemy podziwiać np. w black ops...
Chyba nikt nie przeczytał mojego postu, bo ten temat leci strasznie szybko

Skoro będzie można zniszczyć WSZYSTKO, jak będzie wyglądało zawalanie się budynków?
Miejsca takie jak, nowy jork, itp. to przecież metropolie, w których będą tylko wieżowce.
Yos-
dałeś nam wywiad po niemiecku

Jesteś człowiekiem renesansu, nawijasz po angielsku, polsku, i niemiecku, co jeszcze masz w zanadrzu?

PS. znaczy angielski każdy powinien umieć.