90s napisał(a):
zlomik i włoczykij dwa stare garby:) widzę że jeszcze gdzieś tam Was można spotkać.
Heh, czasami wchodzę na forum poczytać - erę spamu już przeszedłem

Czasem wchodzę też na stronkę PL4FC, ale nikogo nie znam z członków. Klan z czysto 4funowego zrobił się w pełni profesjonalnym klanem z wieloma dywizjami - GRATULACJE!
90s napisał(a):
Lista osób jest o wiele większa ale myślę że najlepiej wkleić listę grających w pierwszej części klanowcy V bezklanowcy to był najlepszy czas tej gry.
Oczywiście wiadomo, że lista osób jest o wieeeeele dłuższa - nis sposób wszystkich spamiętać. A mecz Klanowcy vs. Bezklanowcy to było wielkie wydarzenie. Ustawianie taktyk i składów przed meczem, wszystkie zadania były rozpisane na mapkach w formie strzałek

A gdy przyszło co do czego do i tak w plecy

Ale frajda nieziemska. Był to okres gdy większość ludzi jechała na większość klanowych graczy na serwerach FFA (najwięcej ofkoz na Wildę), bo skilla mieli chłopaki i jechali każdego jak się patrzy

Tylko się słyszało na VOIPIE:
"O nie!! JabbaH dołączył" 
Lub MZS, czy RedStar jak do czołgu wsiadł to już życia nie miał żaden czołgista drużyny przeciwnej

Pamiętam te głosy i okrzyki pełne podeksytowania:
"Jeeee... Zabiłem JabbaH`a" 
Kupa śmiechu i zabawy. Ale trzeba przyznać, że grając przeciwko Wildzie tylko się człowiek denerwował

Do dziś pamiętam jak na jednej z map (tej nocnej - nazwy nie pamiętam), któryś z "Wildziaków" wyskoczył zza winkla i pojechał mnie raz z dwoma kolegami w pojedynkę. Mnie załatwił w sposób taki, że wyskoczył do góry, położył się w locie i sprzedał mi headshota

Respect!

robal napisał(a):
Fajnie byłoby spotkac sie znowu w kupie i zagrac chociaz jeden wieczor

Pisałbym się. Nie mam wgranego BFa, nie pamiętam sterowania, skill już nie ten, ale co tam
